Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timişoara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timişoara. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2011

Kilka fotek z Timisoary

gdzie byłam tydzień temu spotkać się z Beą
(to jest Bea)














da się zrobić fajny plakat? da się, a nie jak w Klużu na festwal filmowy- totalna kupa:


 




Bea miała 30 urodziny więc przywiozła butelkę rumu i worek mięty, mojito w sam raz na te upały


niedziela, 24 kwietnia 2011

Piątek w Timiş...

.. czyli w Timişoarze (pozwoliłam sobie użyć slangowego skrótu :p)
To miejsce to kolejny rumuński zachwyt na mojej liście rumuńskich zachwytów, tu bym mogła zamieszkać na stałe:) Bardzo klimatyczne miasto, mnóstwo graffiti, ruder i różnych undergroundowych miejsc :p











Najpierw połaziliśmy po mieście, wszystko jak się należy- ryneczek, ładne kamieniczki, etc



 

Kiermasz wielkanocny  jak w każdym szanującym się mieście:



Wieczorny przedimprezowy relaks:



 Potem była 12 godzinna impreza, 5 knajp, piwo, tuica, wino, cubalibre, wódka z redbullem, duuużo tekili i znowu piwo, i jak już zakończyliśmy zabawę i postanowili udac się do domu, okazało się że Calin (bardzo dobry znajomy u którego mieliśmy nocować) zgubił klucze do mieszkania:p
Wylądowaliśmy zatem na łonie natury, na centralnym rynku miasta i przespaliśmy tam 6 godzin w palącym słońcu :p (położenie się na trawie wydało się nam wtedy chyba najprostszym i najlepszym rozwiązaniem mieszkaniowego problemu :p)
Spało mi się całkiem dobrze, tylko mam spaloną od słońca lewą łydkę i prawą stronę pleców:p
(o dziwo- policja się przychrzaniła dopiero o 15 :p)








 to już godzina 16 jak ślusarz wbija się do mieszkania:p


  I na koniec film obrazujący całe zajście, w sumie jak się nad tym zastanowić to bardzo zabawne :)


Teraz tydzień w Aradzie i w następny weekend jedziemy w góry na imprezę z okazji 1 maja. Podobno ma być ze 200 osób  i fajna impreza:)
Kłaniam się.