hehe ale informację znalazłam na BBC:P
Na farmę w Walii gdzie gospodarz tracił wiele owiec z powodu lisów, sprowadzono z Ameryki Południowej 2 alpaki- Emilio i Domenico właśnie, żeby pilnowały małych owieczek :D
Owieczki podobno szybko zaprzyjaźniły się z alpakami i na pastwisku za nimi podążają:p
Pomysł podpatrzony w Australii, gdzie sprowadza się alpaki właśnie do ochrony jagniąt i odstraszania drapiezników :)
Pewnie każdy dostaje raz na jakiś czas od życia nokaut (piszę "życia"- ale przeważnie stoi niestety za tym jakiś człowiek- przeważnie najbliższy). Moja kolej- zostałam wyeliminowana przez przeciwnika poprzez spowodowanie mojej niezdolności do podjęcia dalszej walki w określonym czasie, z powodu utraty przytomności, zamroczenia, wyczerpania, i kontuzji- (tak, wszystko naraz:p) (Źródło- niezastąpiona wikipedia)
I tak sobie myślę, że gdy przychodzi taki moment gdy okazuje się że łódka którą płyniesz przecieka- to może czas dać sobie spokój z łataniem i po prostu wskoczyć do wody.
W takich chwilach jak ta- dobrze jest wrócić do początku- w moim przypadku na początku była.. alpaka!:)
Prezentuję zatem to, co dziś wypełnia mi czas w dużej mierze:
Jaka ona dumna i jak napluła na tego konia pokazując mu swoją wyższość i że sobie nie da w kaszę dmuchać!
Myślę sobie że trzeba brać przykład z alpaki.
"Gorliwość neofity" sprawia że cały dzień myślę tylko co by tu napisać na moim nowiuśkim blogu (zamiast myśleć o pożytecznych rzeczach..:p) i wymyśliłam że dobrze będzie zacząć od Futrzastej Doskonałości, Władcy andyjskich pastwisk- Alpaki. Taka alpaka- niby fajtłapa ale z drugiej strony krwawy łowca. Niby potulna ale tak naprawdę to nieobliczlany drapieżnik. Do tego ma najlepszej jakości futro na świecie! (brudne lamy wymiękają) Wyobrażam sobie jak dziko kłusuje i wiatr rozwiewa jej futro... czysta poezja:) Dorzucam link do filmiku ilustrującego jej groźne oblicze.
Może ktoś chce się przyłączyć do fanklubu "Alpakamylife"?:p