Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abandoned. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abandoned. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 grudnia 2012

Ghipsul:)

Już za niedługo wpadną w moje ręce (a właściwie rękę;) fotki z niezapomnianego wyjazdu do raju na ziemi jakim jest Rumunia, a póki co pochawlę się rezultatem tej przygody:)

Rzuciłam się w przepaść, łamiąc sobie dupę, rękę i żebrę ;)

Dzięki temu miałam okazję zapoznać się z rumuńską służbą zdrowia, ciekawe doświadczenie ;)
Byłam u ortopedula, zrobili rentgenula i załozyli gipsula ;)

Wprawdzie okazało sie potem ze mi za ciasno ten gips zalożyli, ale poza tym nie mam zastrzeżeń- ilość biurokracji ograniczona do mimimum, wszyscy mega mili, jeden pan (sanitariusz chyba?) w szpitalu w Baia Mare nosił za mną kurtkę i torebkę przez 2h :) (rozniosła się wieść że pojawiło się w szpitalu dziewczę z Polski, co wzbudziło duże zainteresowanie;)


Piącha jest dziełem pewnej znanej artystki jak równierz znanego antychrysta (pozdrowienia dla A!:)   

sobota, 8 września 2012

ENGLISHRUSSIA.COM

Nudząc się sobotnim popołudniem w pracy, przeglądałam sobie niezobowiązująco różne strony o eksploracji i trafiłam (zresztą nie po raz pierszy) na stronę englishrussia.com

To co na niej znalazłam sprawiło że omdlałam z wrażenia i już chyba nigdy żadna eksploracja w Polsce nie zrobi na mnie wrażenia.
Ja chcę do Rosji! To jest jakiś cholerny RAJ!! ;p

Dla ciekawych podaję dla przykładu 2 linki, choć oczywiście polecam całą stronę bo jest naprawdę ciekawa (nie dotyczy jedynie tematów eksploracyjnych lecz również "rosyjskie różności")

pierwsze to spalone opuszczone miasteczko przy kopalni, jak pisze autor "rosyjski Silent Hill" (podobno nawiedzone:p),
a drugi to perła drewnianej architektury, cudo takie że trudno sie napatrzeć!

http://englishrussia.com/2012/05/28/russian-silent-hill-2/


http://englishrussia.com/2008/03/10/abandoned-wooden-miracles/

Eh!

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Kraków- dawny młyn w Mogile - czerwiec 2012


Kiedyś młyn,
potem miał to być ośrodek dla niepełnosprawnych, zrobiono nowy dach i piwnice i... pieniądze się skończyły.
Może kiedyś dokończą tą inwestycję, póki co jest jak jest (ku naszej uciesze:p)







wtorek, 21 lutego 2012

www.krakowexploration.blogspot.com

Jako że w winy swojej głupoty znowu jestem na bezrobociu, mam dużo czasu wolnego (stanowczo za dużo..) i ponownie zajmuję się pierdołami.
Z jednej z nich jestem szczególnie dumna, jest to mój kolejny blog (trzeci :p) gdzie zamieszczam relacje z wypraw eksploracyjnych z różnych opuszczonych miejsc.
Do tej pory fotki wrzucałam tutaj, ale chcę je mieć w jednym miejscu gdzie można będzie je łatwo odnaleźć.
Oczywiście większość zdjęć jest okropnej jakości, ale mi chodzi raczej o dokumentowanie mojej frajdy a nie o wrażenia artystyczne.
Z wielu miejsc nie mam fotografii, bo np. zdobywaliśmy je nocą, albo po prostu nie miałam aparatu, ale te co mam odnajdziecie właśnie pod adresem..

.. uwaga....





!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Bardzo serdecznie zapraszam, dziękuję za uwagę, wracam do oglądania horroru :)
("Haunted house project" koreańska szmira, ale dotyczy nota bene opuszczonego domu :p)

środa, 31 sierpnia 2011

U Św. Franciszka de Mause

Kolejne miejsce które wkrótce znostanie zrównane z ziemią...



Byłam u niego 2 razy w ciągu ostatnich 3 dni,
najpierw rekonesans, a następnie wizyta z maszyną fotografującą.
Pustostan wielki, malowniczy i faktycznie pusty, ale wyjątkowo bogaty w sztukę naścienną.
Ależ kreatywnych artystów posiadamy.. Podziwiam.
















WIECEJ ZDJEC TU:
http://krakowexploration.blogspot.co.uk/#!/2012/01/prefabet-2011.html


 I chociaż nieprędko mnie cokolwiek naprawdę ucieszy, miła wyprawa się udała.

P.S. Ciekawostka: jutro zaczynam nową pracę a moje biuro znajduje się dokładnie tam gdzie nieniejszy pustostan:) Także będę go podziwiać z okna, codzień obok niego przechodzić i móc sobie skakać tam na piwko:)